Andre Bazin, francuski teoretyk zajmujący się przede wszystkim filmem, pisał o fotografii, iż stanowi ona rodzaj maski pośmiertnej (czyli gipsowego odlewu twarzy zmarłego) rzeczywistości. Tym dość poetyckim porównaniem udało mu się uchwycić dwie istotne cechy fotografii. Po pierwsze jej dokładne ?przyleganie? do rzeczywistości i zdolność ? w miarę dokładnego ? odzwierciedlania. Po drugie możliwość zachowania na zdjęciach przez długie lata miejsc, które już nie istnieją oraz portretów ludzi, którzy już nie żyją. Obie te cechy fotografii jako takiej stanowią o sile albumowego wydawnictwa Mirosława Kuklika i Tomasza Żmudy-Trzebiatowskiego Ziemia Pucka na dawnych pocztówkach. Lecz nie tylko one.
Niezwykłe w Ziemia Pucka na dawnych pocztówkach opisy towarzyszące reprodukcjom. Nie są to jedynie zdania w stylu ?kartka obiegowa z roku...?, ale solidne ? choć zwykle zaledwie parozdaniowe ? opisy historyczne. Szczególne wrażenie zrobiły na mnie losy nieistniejącego już pomnika poświęconego poległym żołnierzom pruskim, ufundowanego przez mieszkańców Pucka w 1870 roku. Pomnik został usunięty z puckiego rynku... w przeddzień zaślubin Polski z morzem (1920 rok), a parę lat później przetopiony. W ostatnim czasie w księgarniach ? zapewne po sukcesie cyklu Był sobie Gdańsk ? pojawiło się sporo wydawnictw albumowych, poświeconych starym zdjęciom konkretnych miast lub regionów. Jednak Ziemia Pucka na dawnych pocztówkach wyróżnia się na ich tle przemyślanym układem i solidnym opracowaniem.
Mirosław Baran
?Gazeta Wyborcza Trójmiasto?, 18 sierpnia 2007
| Komentarze |
|
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta1





